Newsletter 01.12 SGC

Newsletter SGC 01.12.2011

Szanowni Państwo,

Spotykamy się 17. grudnia, by we wspólnym gronie uczcić  Wigilię 2011 roku. Zasiądziemy przy stole, podzielimy się opłatkiem, nieco pokolędujemy, damy sobie wzajem czas – czy to dumając, czy też z uśmiechem wspominając miniony sezon golfowych wyzwań. Będziemy po prostu razem, tak jak lubimy. 
Jako tak zorganizowana grupa, nasze działania z łatwością możemy kierować tak do wewnątrz naszego grona, jak i poza nie – tam, gdzie widzimy coś do zrobienia, coś do zmienienia. A jeśli nasze patrzenie gdzieś tu się zbiega, zgodzimy się w kwestii kojarzenia naszych prywatnych spotkań z przedsięwzięciami na rzecz poprawy stanu otaczającego świata. I tak, podczas naszego najbliższego świętowania mamy szansę wziąć udział w niesieniu dobrej nowiny, oczekującemu jej dziecku.

Do świata by się szło, ...czyli „Windeczka dla Franeczka”
Miopatia, na którą choruje mały Franek powoduje, że jego mięśnie ulegają uszkodzeniu, nie rozwijają się, a słabną. By chłopiec mógł funkcjonować w społeczeństwie, potrzebne jest wsparcie wielu osób.
Dzięki zaangażowaniu rodziców Franciszka oraz Fundacji Dzieciom "Zdążyć z Pomocą" przedsięwzięcie „Nakręteczka dla Franeczka”, być może już niedługo zagwarantuje zakup wózka elektrycznego. Jest to akcja ogólnopolska, w której Uczniowie oraz Przedsiębiorcy zaangażowali się w zbieranie plastikowych nakrętek, które pomogą osiągnąć pierwszy cel – umożliwić dziecku samodzielne poruszanie się.

Zachęcamy Was do wzięcia udziału w kolejnej akcji, której efekty mają ułatwić Frankowi wyjście z domu – „Windeczka dla Franeczka”. Co roku, zgodnie z tradycją przygotowujemy sobie nawzajem świąteczne podarunki – spróbujmy w tym roku razem zebrać te fundusze, które zamierzaliśmy przeznaczyć na prezenty i zadedykujmy je Frankowi, a ściślej – przekażmy na zakup windy. Potrzebny sprzęt wraz z montażem to wydatek około 32000 złotych. Środki zebrane podczas spotkania wigilijnego, za pośrednictwem Kapitanów SGC zostaną przeliczone i przekazane bezpośrednio na konto Fundacji "Nadzieja" i tam dalej zbierane na ten jeden konkretny cel.

Mamy nadzieję, że nasza propozycja spotka się z Waszą aprobatą, mocno wierzymy, iż uda się spełnić choć w części marzenie Franka i wesprzeć go we wkraczaniu w zagmatwany i często trudny w przemierzaniu świat.

Do zobaczenia w Sierra,

Sierra Team